Seagull D813.581 (data zakupu 02.2014)
Chyba w życiu każdego kolekcjonera przychodzi taki moment, kiedy zaczyna się on zastanawiać nad przeorganizowaniem swojego zbioru. Wraz z rozwojem kolekcji z czasem wzrasta także nasza świadomość oraz oczekiwania co do kolejnych zakupów. I tak właśnie jest ze mną. Dwadzieścia osiem jest to suma wszystkich przegródek w posiadanych przeze mnie pudełeczkach. Taka ilość daje mi spore możliwości doboru kompana niemal na każdy dzień i to niezależnie od pogody czy okazji. Niestety, taka ilość także powoduje, że niektóre z zegarków z czasem coraz rzadziej goszczą na moim nadgarstku, a zaznaczyć należy, że nie są to zegarki złe - zresztą być nimi nie mogą jeżeli przez przeszło dwa lata mojego zbieractwa się z nimi nie rozstałem. Z czasem po prostu coraz ciężej jest im sprostać nowej konkurencji.
Blog na którym można znaleźć testy, opisy i recenzje zegarków naręcznych.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sea-Gull. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sea-Gull. Pokaż wszystkie posty
piątek, 7 lutego 2014
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
Sea-Gull M177S
Sea-Gull M177S (data zakupu: 08.2011)
Ponieważ wakacje powoli zbliżają się ku końcowi i chcąc nie chcąc nadchodzi nieuchronnie jesień zacząłem się zastanawiać co zagości na moim nadgarstku w nadchodzących miesiącach? Pierwsze spojrzenie na moją skromną kolekcję i tu zaskoczenie, brak pozycji która mogła by towarzyszyć mi w tej nadchodzącej aurze. Edox i Certina zazwyczaj pełnią funkcje reprezentacyjne a i Seiko SNK niestety nie bardzo będzie się komponował z długim rękawem koszuli. I tak to w mojej głowie narodziła się dobrze znana mi myśl - jest powód do powiększenia mojej skromnej kolekcji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

