Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vostok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vostok. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 sierpnia 2015

Vostok Amphibian SE 100368S

Vostok Amphibian SE 100368S  (data zakupu 08.2015)

W okresie ostatnich czterech lat przez moje ręce przewinęło się całkiem sporo zegarków. Spośród nich wszystkich bardzo miło wspominam kilka budżetowych perełek, z którymi to niestety z czasem się rozstałem. Decyzja o ich sprzedaży zazwyczaj była prozaiczna, niska cena miała mi w przyszłości gwarantować ewentualne łatwe ich odkupienie. Niestety, z doświadczenia już wiem, że świat zegarkowy jest na tyle ciekawy, że modele te raczej do mojej kolekcji nie powrócą. I tak w moich pudełkach brakuje genialnego garniturowca jakim był Seagull M177, najtańszego mechanicznego chronografu na ST-19 czyli modelu Radiomir od Alphy, rewelacyjnego w swojej klasie Parnisa Diver’a PA6007 oraz zegarka, którego sprzedaży żałuję najbardziej a mowa oczywiście o Oriencie Cesarskim. Wszystkie te zegarki łączyła wspólna cecha jaką jest niesamowity stosunek ceny do „fanu” jaki one w zamian oferowały.

piątek, 3 maja 2013

Vostok Amfibia Classic 090913M

Vostok Amfibia Classic 090913M (data zakupu 05.2013)
Moja słabość do zegarków zza północnej granicy objawia się nader często, w wyniku czego w mojej kolekcji znajdują się już 4 zegarki z Rosyjskim rodowodem, a kolejne systematycznie kuszą. Z czego to wynika? Może po prostu ich design bardziej mi odpowiada, a może jest to związane z sentymentem? Niestety poza mną jest jeszcze spora rzesza zwolenników zegarków ze słynnym napisem made in Russia, co także dostrzegli ich dystrybutorzy. Efekt był łatwo przewidywalny - ich ceny błyskawicznie poszybowały w górę a większość noworusków przestała być tak mocno konkurencyjna. Czy aby jednak wszystkie zegarki produkcji rosyjskiej muszą kosztować sporo?