Na naszym portalu ostatniego czasu przeważają recenzje zegarków sportowych o mocno wyrazistym i zdefiniowanym designie. Spoglądając w kalendarz oraz na panującą za oknem aurę sytuacji tej nie ma się specjalnie co dziwić. Zresztą nie oszukujmy się, o takich zegarkach pisze się również stanowczo łatwiej, gdyż to właśnie ich nieraz kontrowersyjna stylistyka sama zachęca do odrobiny polemiki. Nie oznacza to jednak, że zegarki klasyczne traktowane są przez nas po macoszemu. Nie da się ukryć, że to one nadal stanowią trzon sprzedaży i to właśnie w ich stronę spogląda na początku swojej tykającej przygody większość zegarkowych laików. Zresztą, większość z nas w pewnym etapie swojego życia poszukuje prawdziwego, eleganckiego klasyka, który sprosta oficjalnym wyzwaniom i nada się na specjalne okazje. Takiego modelu nie może również zabraknąć w żadnym zbiorze szanowanego kolekcjonera.
Blog na którym można znaleźć testy, opisy i recenzje zegarków naręcznych.
niedziela, 21 sierpnia 2016
Aerowatch Heritage Slim Automatic 67975 AA02
Aerowatch Heritage Slim Automatic 67975 AA02 (data test 06.2016) - test przeprowadzony dla portalu Zegarki i Pasja
poniedziałek, 23 maja 2016
Xicorr Syrena Sport
Xicorr Syrena Sport (data testu 05.2016)
Po przeszło dwóch latach od pojawienia się pierwszych wzmianek w sieci, model Syrena Sport, który kontynuuje serie zegarków inspirowanych ikonami polskiej motoryzacji, w końcu ujrzał światło dzienne. Nie będę ukrywał, że jest to również jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier tego roku, z którą wraz z upływem czasu wiązałem coraz większe obawy i nadzieje. Ilekroć spoglądałem na nowe, dostępne wizualizacje czy też zdjęcia prototypów, zastanawiałem się, czy projekt ten spełni moje oczekiwania, czy też może ten szmat czasu spowoduje, że nie będzie mnie w stanie niczym nowym zaskoczyć. Dzięki uprzejmości samego producenta po raz kolejny miałem okazję się o tym przekonać na własnej skórze.
poniedziałek, 2 maja 2016
Seiko Recraft SNKN01
Seiko Recraft SNKN01 (data zakupu 04.2016)

Uwielbiam długi majowy weekend. Ma on w sobie ten specyficzny, niepowtarzalny klimat, którego nie da porównać się z żadnym innym okresem z naszego kalendarza. Te pierwsze ciepłe dni, obiady i piwo na świeżym powietrzu, czy może być coś lepszego? Jeżeli dodamy do tego jeszcze wyjazd do Polanicy Zdrój wraz z nowym zegarkiem to chyba nie. Na taki właśnie specyficzny, testowy okres trafiło niedawno zakupione przeze mnie spontanicznie Seiko i wydawać by się mogło, że nie można wyobrazić sobie lepszego momentu na jego recenzję. Okazuje się, że jednak nie do końca.
poniedziałek, 25 kwietnia 2016
Balticus Grey Seal
Balticus Grey Seal (data testu 04.2016)
Kilkakrotnie już w swoich recenzjach wspominałem o
plusach płynących z mojego hobbystycznego blogowania. Niewątpliwe jednak
największym profitem wynikającym z tej dość nietypowej pasji jest możliwość
obcowania z bardzo ciekawymi, nieraz dość niszowymi produktami, o których, gdyby
nie blog, pewnie nigdy bym się nie dowiedział. Dzięki temu do dnia dzisiejszego
przez moje ręce przeszły już prawie wszystkie młode polskie marki. Dotychczas miałem
przyjemność posiadać i testować kilka modeli od G. Gerlach czy też Xicorr’a, jak
i również mogłem zapoznać się z produktami Vratislavi oraz nowych Błonie. Kiedy
więc nadarzyła mi się okazja przetestowania najmłodszego producenta jakim
aktualnie na naszym rynku jest gdańska firma Balticus, nie mogłem oczywiście odmówić
sobie tej przyjemności, zważywszy również, że ich pierwszy model na
udostępnianych zdjęciach prototypu oraz wizualizacjach prezentował się dość
interesująco.
poniedziałek, 28 marca 2016
Alpina 130 Heritage Pilot Chronograph AL860B4H5
Alpina 130 Heritage Pilot Chronograph AL860B4H5 (data zakupu 12.2015)
Dawno nie było już w mojej blogerskiej karierze tak
długiej przerwy związanej z opisywaniem własnych zegarków. Oczywiście sytuacja
ta z punktu widzenia rzetelności samego testu ma tylko i wyłącznie
dobre strony. Dłuższy okres użytkowania pozwolił mi bowiem na dużo lepsze
zapoznanie się z zaletami i wadami recenzowanego modelu, co w efekcie powinno
przełożyć się na bardziej profesjonalną i chłodną jego
ocenę. Nie bez znaczenia jest również fakt, że w mojej kolekcji od tego czasu
pojawiły się już kolejne dwa egzemplarze, przez co tekst ten nie jest pisany na
gorąco pod wpływem euforii związanej z nowym nabytkiem. Sprawdźmy więc, czy po
prawie czterech miesiącach od zakupu Alpina 130 Heritage Pilot nadal jest w
stanie mnie równie mocno cieszyć i zachwycać co zaraz po nim.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



